Bezimienni - Bezimienny Portal Metamuzyczny
Strona główna arrow Kremek on-line arrow Skip James
Skip James Email

By P.K., on 25-09-2007 18:05


Skip James to kolejny przedstawiciel Amercian Delta Blues (odmiana bluesa charakterystyczna dla rejonu delty Mississippi .
Urodzony 21 czerwca 1902 roku w Bentonia (mieścinka licząca dwieście parę domów… w obecnych czasach!), zmarł 3 października 1969 roku.  O dzieciństwie Jamesa wiadomo niewiele.  Przydomek „Skip”, „Skippy” utrzymał w młodości od swoich kolegów.

Prawdopodobnie wzięło się to z niezbyt zbornych ruchów, jakie wykonywał podczas chodzenia.  Jedno jest pewne – przydomek „Skip” sprawił, iż obecnie jest rozpoznawany spośród grona Czarnoskórych Jamesów.

W 1916 uciekł z domu, ale wrócił po roku i jego mama zapisała go do szkoły średniej. W tym samym czasie uczył się gry na pianinie od swojego kuzyna. Rzucił szkołę dwa lata później i poszedł do pracy.

Pierwsza piosenka, jaką napisał, nosi tytuł „Illinois Blues” i opowiada o ciężkiej harówie dorywczego robotnika.  Grał jako nastolatek pod okiem Henry’ego Stuckey’a. lokalnego muzyka. Henry Stuckey nie nagrał żadnej kompozycji, ale przeszedł do historii dzięki swoim uczniom. Chwała im za to.

Henry nauczył Jamesa, jak grać w stroju „otwartym E”. Technika ta przeszła do historii pod nazwą „Bentońskiej Szkoły Bluesa” i była stosowana przez Roberta Johnsona, Bonnie Raith oraz samego Erica Claptona. James zapamiętał kompozycje Henry’ego („All Night Long”, „Drunken Spree”) , udoskonalił i nagrał. Dzięki tym utworom możemy zapoznać się ze skomplikowaną i bardzo efektowną „Bentońską” techniką.  

W lutym 1931 roku, Skip trafił przed oblicze Henry’ego C. Speira – menadżera, organizatora koncertów bluesowych i realizatora projektów bluesowych największych talentów z okolic Mississippi (wylansował  m.in. Roberta Johnsona, Charliego Pattona, Bo Cartera i wielu innych). Pierwsze wrażenie czarnego, biednego chłopca z tanią gitarą w ręce nie było zbyt interesujące, lecz kiedy Skip zagrał…

Skip grał niezwykle przejmująco, demonicznie i mistycznie. Nie był jednak kolejnym depresyjnym dekadentą. Jego głos był niezwykle żywiołowy i energetyzujący. Otrzymał pierwszy kontakt z wytwórnią „Paramount Records” i nagrał płytę…

Jednym z największych hitów, jakie James stworzył, była kompozycja „Devil Got My Woman”.  Opowiada prawdziwą historię jego nieszczęśliwej miłości. Młodziutka żona artysty, córka pastora, zdradzała go z jego najlepszym przyjacielem.

Piosenka ta stała się bazą wyjściową dla Roberta Johnsona w kawałku „Hellhound on My Trail”. Wytwórnia wydała płytę z zaledwie 18 utworami, w niewielkim nakładzie i szybko zbankrutowała. Musimy jednak pamiętać, że amerykańska gospodarka przeżywała głęboki kryzys i zbankrutowało wiele dobrze zapowiadających się firm.

Wraz z upadkiem wytwórni, marzenia i kariera Jamesa legła w gruzach. Nie znamy dalszych losów muzyka. 


   

Users' Comments  
 

Average user rating

 


Dodaj komentarz
Imię
E-mail
Tytuł  
 
Comment
 
Available characters: 600
   Notify me of follow-up comments
   
   

Brak komentarzy...



mXcomment 1.0.4 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
Oceny: / 2
KiepskiBardzo dobry 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »