| By Administrator,
on 05-06-2008 20:07
|
Sprawa wolności dla Tybetu była mi znana w zasadzie tylko z TV, radia i prasy. ogólnie rzecz biorąc, Tybet był dla mnie odległą krainą z medytującymi mnichami, wiecznie kręcącymi małymi młynkami. Jakiś czas temu niemal każdy Polak stał się ekspertem od stosunków Tybetańczyków z Chinami i okupacji chińskiej w Tybecie. Tematem zainteresowałem się po dotarciu do strony: http://mistrz2k8.seopl.org
Tybet, urzędowo określany w Chinach mianem Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, znajduje się pod okupacją ChRL od 1949 roku. W sumie, nie wiem, po kiego licha okupują ten Tybet, skoro sami Chińczycy nazywają ten region "Krainą Bolących Głów". Jest wysoko, powietrze jest rozrzedzone, dzwoni w uszach i generalnie wszędzie daleko. Jednak uwzięli się na tych mnichów jak teściowa na zięcia i postanowili Tybetańczyków przerobić na swoich. Massmedia piętnują działania Pekinu, a my mamy dobrą okazję do zapoznania się z faktami medialnymi. 
Bezpłatne ogłoszenia, Praca w Polsce, Agroturystyka, Darmowe porady prawne, Artykuły pozycjonujące
|
|
|
| Users' Comments |
|
Average user rating
|
|
Dodaj komentarz
|