| By WikWan,
on 02-11-2008 11:16
|
Nie trzeba być specjalnym analitykiem rynku muzycznego, by zauważyć, iż sierpniowa premiera piątej płyty Bezimiennych miała raczej charakter czysto symboliczny. Fani znają już tracklistę podstawowej wersji „Oxymoronu”, listę płac, poznali gości biorących udział w sesji nagraniowej; nie znają jednak (za wyjątkiem nielicznych szczęśliwców) rzeczy najistotniejszej – muzycznej zawartości krążka. Z opóźnień (które prawdziwego fana grupy nie powinny już dziwić) Bezimienni tłumaczą się wewnątrz newsa.
- Krążek w postaci fizycznej trafi w ręce fanów przed końcem roku więc specjalnej tragedii nie ma – słyszymy. Trochę zawaliliśmy publikację nowych kawałków w Sieci, to fakt. Bijemy się w piersi. Winę za to ponosi Andrzej, który kompletnie zatracił się w tworzeniu muzyki do „Balladyny”. Rozdarty pomiędzy Polską a Ukrainą, zwleka z zatwierdzeniem ostatecznych miksów. Dlatego pliki pojawią się na stronie jednocześnie z płytą. Świętujemy piętnastolecie, świętujemy nowy materiał – okazuje się, że oba te fakty będziemy fetowali równocześnie wraz z końcem roku. Przypomnijmy: w marcu ukazała się EP-ka „Muchachos” zwiastująca nadchodzący album grupy. Prócz czterech premierowych kompozycji znalazły się na niej ich wczesne wersje demo. 8 sierpnia piąta płyta Bezimiennych została symbolicznie zaanonsowana na łamach naszego portalu. |
|
|
| Users' Comments |
|
Average user rating
|
|
Dodaj komentarz
|